• Reportaż

    Reportaż niby temat prosty - wstęp, rozwinięcie, zakończenie ale jednak nie .
    W wątku" szukajaczycia.blogspot.com..." wywiązała się ciekawa dyskusja na temat reportażu.
    Nie chcąc śmiecić autorowi chciałbym ( pomimo odmowy ) prosić o rozwinięcie czym powinien charakteryzować się reportaż .

    Różnice między reportażem ,dokumentem ,esejem .
    No i to " zawiązanie akcji/wskazanie problemu; punkt kulminacyjny; rozwiązanie/odpowiedź." - to mnie ciekawi .
    Przykłady też by się przydały.
    diabolique nie daj się prosić dwa razy .

    ---------- Post dodany o 10:25 ---------- Poprzedni post był o 10:22 ----------

    Zapomniałem o ważnej sprawie -wybór zdjęć do reporatażu .
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Reportaż rozpoczęty przez robert1088 Zobacz oryginalny wpis
    Komentarze 38 Komentarze
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Mirek54 Zobacz posta
      Pamietasz Czarnego reportaz"Bog tak chcial"
      Wystarczy obejrzec,przeczytac.Za wzor moze on byc.
      Jednak boje sie ,ze sie nie sprawdzi dlatego pisalem o popularnosci dziel szczelanych bo czwartek i deszcz pada.To tak jak pociaganie za warkoczyki a pytanie co robisz dzis po poludniu.Cel taki sam.
      Pewnie że tak! No wiem że może być ciężko, ale jak by nie patrzeć to Forum Fotograficzne i kilku speców od dokumentu i reportażu mamy, a na pewno
      byłoby to ciekawsze od cykania kota w kuchni.

      ---------- Post dodany o 21:57 ---------- Poprzedni post był o 21:54 ----------

      Mam teraz przed nosem Diabła kwartalnik społeczno-fotograficzny nr.0 "Przestrzenie"
      To jest cudo, tylko nie mogę się do żebrać o jeszcze.
      Kojarzysz to?

      ---------- Post dodany o 22:23 ---------- Poprzedni post był o 21:57 ----------

      Wrzuciłem na Portal, bo dyskusja na ciekawy temat i dobrze by było, żeby się rozwinęła.
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Mam teraz przed nosem Diabła kwartalnik społeczno-fotograficzny nr.0 "Przestrzenie"
      To jest cudo, tylko nie mogę się do żebrać o jeszcze.
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o politykę. Gdy wymyśliłem sobie pomysł na kwartalnik i zacząłem zbierać materiał na oficjalny "numer 1" to zaczęło się zawiązywać u nas stowarzyszenie fotograficzne i padł pomysł, by stało się to oficjalnym wydawnictwem towarzystwa fotograficznego. Koncepcja może i niezła bo i finansowanie łatwiejsze.
      Niestety, towarzystwo zawiązywało się w bólach, a jak już się zawiązało to zarząd działał bardziej jak mucha w kisielu niż grupa dynamicznych ludzi. Trwały narady, wyciągano wnioski, chciano zmienić formułę na magazyn prezentujący dorobek członków stowarzyszenia, ale byłby to taki miszmasz, że się na to nie chciałem zgodzić. Irytują mnie takie ruchy wsobne, czyli "wydawanie czegoś swojego dla siebie". Bez sensu zrobić zdjęcia, samemu je wydrukować, wziąć do domu i rodzinie się chwalić, że "mnie to publikują".

      Na szczęście sponsorzy sami namawiają, by kontynuować dzieło, więc pewnie wczesną wiosną trzeba będzie podjąć męskie decyzje
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      Na szczęście sponsorzy sami namawiają, by kontynuować dzieło, więc pewnie wczesną wiosną trzeba będzie podjąć męskie decyzje
      Fajnie! Czyli jest nadzieja, na dalszy ciąg programu.
    1. Awatar robert1088
      robert1088 -
      Może jest
      Ja mam pytanie czysto techniczne . Czy można zrobić reportaż np uliczny ( a nie tylko ) ograniczając się do jednej ogniskowej np 35 mm .
      Byłem kiedyś ( z kolegą z naszego forum ) na demonstracji i gro reporterów używało np 70 -200 .
      Chodzi mi o wieloplanowość ujęcia . Używając tele zawężamy perspektywę i rozmywamy drugi plan .
      Plusem jest to ze nie musimy " integrować" się z grupą demonstrantów .
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Cytat Zamieszczone przez robert1088 Zobacz posta
      Może jest
      Ja mam pytanie czysto techniczne . Czy można zrobić reportaż np uliczny ( a nie tylko ) ograniczając się do jednej ogniskowej np 35 mm .
      Byłem kiedyś ( z kolegą z naszego forum ) na demonstracji i gro reporterów używało np 70 -200 .
      Chodzi mi o wieloplanowość ujęcia . Używając tele zawężamy perspektywę i rozmywamy drugi plan .
      Plusem jest to ze nie musimy " integrować" się z grupą demonstrantów .
      "Solą" reportażu jest pokazanie bohatera w kontekście. Tak więc drugi i trzeci plan odgrywają tu zasadniczą rolę (pokazanie miejsca i czasu wydarzeń - gdzie, z kim, kiedy itp.). Dlatego większość rasowych reporterów używa 35mm. Ma on wiele zalet i praktycznie nie ma wad. Taka ogniskowa daje ci dużą głębię ostrości, a jednocześnie można robić zdjęcia z kilku centymetrów (jeśli potrzebujesz detalu). Da się zrobić nim również szeroki plan. Z drugiej strony nie jest on tak szeroki jak 24mm czy 28mm, więc nie będzie zniekształcał perspektywy. Innymi słowy nie grozi ci pójście w widowiskowość i bajer, co w reportażu nie jest zbyt pożądane.
      Kiedyś mówiło się o "standardzie 50mm", należy jednak pamiętać o kontekście. Gdy Bresson i inni używali obiektywu 50mm świat wyglądał zupełnie inaczej, ulice wyglądały inaczej. Było bardziej przestrzennie, luźno i obiektyw 50mm sprawdzał się jak najbardziej. Teraz niestety wszystko się zacieśniło, a na ulicach jest tłok i korki, więc nie dasz rady odejść na taką odległość, by sensownie wykadrować scenę szkłem 50mm bo na pewno ktoś lub coś ci przeszkodzi. Dlatego 35mm jest chyba obecnie takim standardem, szkłem do wszystkiego.

      Ps. Inna sprawa, że ulicznicy i reportażyści używają przesłon od f/8 do f/16, co pewnie jest niepojęte dla większości amatorskich użytkowników lustrzanek - kupują je właśnie po to, by używać obiektywów z przesłonami od 1.8 do 2.8 i mieć właśnie malarsko rozmyte tło. Dla nich każe zdjęcie, gdzie ktoś na drugim planie jest ostry będzie "niefajne". Takie czasy.
    1. Awatar robert1088
      robert1088 -
      O tym właśnie też chciałem napisać, że po prostu panuje moda na "rozmycie" tła gdzie odcina się postać od otoczenia .
      Chciałbym jeszcze poruszyć temat wieloplanowości i rozpiszę to na własnym przykładzie .
      Podczas gdy dzieje się coś szybko ,nagle skupiam się gł na akcji gdzieś ten plan w tyle ucieka .
      To po prostu błąd ,odruch - wiadomo działamy spontanicznie , czy trzeba sobie wyrobić nawyki .
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Też zauważyliście tę prawidłowość, że jak wątek trafia na główną stronę portalu, to umiera?
      Klątwa jakaś...
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      Też zauważyliście tę prawidłowość, że jak wątek trafia na główną stronę portalu, to umiera?
      Klątwa jakaś...
      Ja wiem czy klątwa...? Pitolić po kątach to każdy potrafi, ale jak może to kto mądrzejszy przeczytać - milczy.
      Tu chyba wszystko, merytorycznie zostało powiedziane.
      Natomiast teraz stało się super miejscem na przedyskutowanie techikaliów.
    1. Awatar Sawa
      Sawa -
      cześć,

      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      Też zauważyliście tę prawidłowość, że jak wątek trafia na główną stronę portalu, to umiera?
      Klątwa jakaś...
      Mało osób chce się wypowiedzieć w temacie, bo za dużo trzeba wcześniej przeczytać... Dużo łatwiej brać udział w krótkich pyskówkach o sprzęcie. W sumie nie odbiegamy od takiego trybu dużo dalej, bo nie rozmawiamy na przykładach (choć, kajam się, jeden był).

      Rob, moda modą, ale separowanie to też jest środek wyrazu - jeśli chcesz, to separujesz, jeśli jednak wszystkie zdjęcia w reportażu będą opierał się o taką budyniowatość otoczenia, to treści będzie za mało. Jeśli jednak jest ciemno, a działka z ISO się skończyła, to czy rezygnujesz, bo nie możesz pokazać wielu wymiarów? Zawsze trzeba to wyważyć. Coś za coś.
      Piszesz, ze 'plan' ucieka - bo ty mówisz o sytuacji, gdy realizujesz 'reportaż' z ulicznych manifestacji, burd, imprez.
      Oczywiście, że w takich sytuacjach plan ucieka, - o tym poniekąd też pisał Diabolique - dając za przykład kadr z nakręconego filmu 'vs' normalne wyzwolenie migawki. Saboor pisze, że to może być bez znaczenia (jeśli tego nie określa jakiś regulamin) - dla mnie, podkreślam dla mnie - to jeśli ktoś wykroi jedną klatkę i użyje tego jako zdjęcia, to nie podoba mi się to zdecydowanie, gdyż umiejętność dostrzeżenia momentu i uchwycenia go to klucz, a stosowanie kadru z filmu - to brzydki wytrych.(znowu jak ktoś ma szybkostrzelną maszynę 8-15kl/s czy więcej... to co z tym począć? znowu powiem, ze dla mnie to jednak ciagle klucz, jednak fotograf musi migawkę wyzwolić, podjąć decyzję w danym momencie, a nie tylko na początku i końcu wydarzenia, i nakręcić wszystko jak leci)

      Robercie1088 - Epicure, StrOOs czy Diablique wymieniają opinie czy przykłady, gdzie 'reportaż' realizujesz z rozmysłem, wchodząc w środowisko, obserwując je, rozumiejąc, wiesz, czego możesz się spodziewać i wiesz czego chcesz - masz czas na podjęcie decyzji o przyciśnięciu migawki. Hades dodaje, że znając zarys (choćby i manifestacji) wiesz, gdzie powinieneś się znaleźć by zarejestrować to co najcenniejsze i dać wyraz twojemu reportażowi.

      [ Dodatkowo Hades, który na pomiarach zna się jak mało kto, pisze o tym, że fotograf swoją obecnością 'zaburza' środowisko które fotografuje, wpływa nią nie - tym samym zmieniając 'rzeczywistość' ( Kiedyś toczyliśmy o tym dysputę na IRC z Diabolique'm) więc najlepiej, żeby wpływał jak najmniej, powinien być 'przezroczysty', obiektywny. Tylko czy to możliwe być obiektywnym, to już pytanie niemal filozoficzne w powiązaniu jednak ze sprzętem, wszak co innego pokażesz robiąc 24mm, inny kadr z 35mm, a co innego 70mm - więc jego obiektywizm zależy również od obiektywów... ]

      A tak już generalnie, to myślę, że w naszych wypowiedziach pojawiają się co najmniej dwie koncepcje, dwa równoległe tematy
      - reportaż jako relacja z wydarzenia - również z początkiem, mocnym środkiem i końcem, jak i
      - reportaż jako esej, np zbiór fotografii socjologicznych, opartych o sedno - człowieka i jego otoczenie.

      Gdzie wówczas te 35mm o których pisze Diabolique wydaje się być zdecydowaną koniecznością - czy wszędzie?
      Ja byłem i jestem przekonany, ze udane zdjęcie 35mm będzie 'ociekało treścią', wielowymiarowością, kilkoma planami - a Diabolique z pewnością mógłby dodać, że jeśli nie możesz użyć 35mm, i musisz założyć zooma, to po prostu jesteś za daleko - niestety, czasami są rzeczy tak prozaiczne jak barierki, i zoom w nogach z 35mm trafia do torby na rzecz 70-200. Nie ma zmiłuj - jeśli jest to wydarzenie jednorazowe, nie podejdziesz jeśli nie możesz. Ba! czasem długi zoom pozwala uratować własną skórę...(czy warto? heh, każdy sam musi sobie odpowiedzieć)

      W przypadku fotoreportażu przemyślanego, np. wejście środowisko teatralne, czy trampkarzy lub skinheadów - to właśnie ten kontekst i narracja szerokiego (choć nie ultra szerokiego) kąta będzie najlepszym rozwiązaniem - tym bardziej, że można korzystać z niego bez obaw o dystans.

      Ciągle nasze dyskusje biegają bez przykładów, może omówmy określone zestawy zdjęć?
      Może coś z polskiego rynku internetowego - 990px.pl? Wybrany zestaw zdjęć z gali oskarowej - reportaż, czy nie?

      pozdrawiam,
    1. Awatar Mirek54
      Mirek54 -
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Ja wiem czy klątwa...? Pitolić po kątach to każdy potrafi, ale jak może to kto mądrzejszy przeczytać - milczy.
      Tu chyba wszystko, merytorycznie zostało powiedziane.
      Natomiast teraz stało się super miejscem na przedyskutowanie techikaliów.

      Czy klatwa czy nie to ciezko rozgryzc.Co do pitolenia po katach to mysle,ze jak pitolacy sie dojda do tego,ze wygodniej w lozeczku i nie wtedy kiedy okazja a wtedy jak jest ochota,to moze opisza doznania nie tylko takie,ze sie udalo i nikt nie przylapal.
      Merytorycznie zostalo duzo powiedziane,ale czy bylo uslyszane i zapamietane,to czas i nastepne proby pokaza.
      Gorzej bedzie jak pozniej w trakcie dyskusji autor zripostuje,ze krytykujacy nie sa dla niego autorytetami i wlasnie tak mialo byc jak jest.A kilku przyklaskiwaczy poprze artyzm tylko dlatego za sa goracymi znajomymi z innych portali,lub nie po drodze maja z krytykujacym po ostatnich wytykach w swoich dzielach.
      Wtedy sie okaze,ze znowu dal sie namowic po raz kolejny.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Mirek54 Zobacz posta
      Czy klatwa czy nie to ciezko rozgryzc.Co do pitolenia po katach to mysle,ze jak pitolacy sie dojda do tego,ze wygodniej w lozeczku i nie wtedy kiedy okazja a wtedy jak jest ochota,to moze opisza doznania nie tylko takie,ze sie udalo i nikt nie przylapal.
      Merytorycznie zostalo duzo powiedziane,ale czy bylo uslyszane i zapamietane,to czas i nastepne proby pokaza.
      Gorzej bedzie jak pozniej w trakcie dyskusji autor zripostuje,ze krytykujacy nie sa dla niego autorytetami i wlasnie tak mialo byc jak jest.A kilku przyklaskiwaczy poprze artyzm tylko dlatego za sa goracymi znajomymi z innych portali,lub nie po drodze maja z krytykujacym po ostatnich wytykach w swoich dzielach.
      Wtedy sie okaze,ze znowu dal sie namowic po raz kolejny.
      Mam nadzieję, że jednak zostanie usłyszane.
      Ot post i postawa Sawy, fajna dogłębna analiza, i jak dla mnie prosto i klarownie wyłożone własne racje, oraz spostrzeżenia(choć z błędną interpretacją moich postów )
      Takich postów jest coraz więcej, tylko giną w potoku pyskówek ;(
      Sawa, bardzo mi się to spodobało:
      Cytat Zamieszczone przez Sawa Zobacz posta
      A tak już generalnie, to myślę, że w naszych wypowiedziach pojawiają się co najmniej dwie koncepcje, dwa równoległe tematy
      - reportaż jako relacja z wydarzenia - również z początkiem, mocnym środkiem i końcem, jak i
      - reportaż jako esej, np zbiór fotografii socjologicznych, opartych o sedno - człowieka i jego otoczenie.
      Myślę, że Mógłbyś to rozwinąć.
    1. Awatar Sawa
      Sawa -
      cześć,
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      ...(choć z błędną interpretacją moich postów )
      Saboor, to jak mam interpretować taką twoją odpowiedź na pytanie Diabolique:
      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      Jeśli aparat fotograficzny ma opcję nagrywania video i autor filmu na komputerze wytnie sobie jedną klatkę i zgłosi na konkurs fotograficzny, to będzie to manipulacja lub nadużycie?
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      A niby dlaczego miałoby to być nadużycie? Ma być Press Photo? No to jest. Technika rejestracji obrazu ta sama(światło) Ot i cała tajemnica wiary.
      Wsio.
      No jak? wytłumacz mi proszę, żebym przestał błądzić...

      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Myślę, że Mógłbyś to rozwinąć.
      Myślę, że mógłbym, ale chciałbym uczestniczyć w dyskusji, nie monologu, i liczę na innych.
      Za to swoimi wywodami zbaczam od definicji stricte - czy to reportaż, czy reportaż-dokument, czy relacja z wydarzenia, czy reportaż-esej, czy... i liczę, że ktoś mnie naprostuje... naprowadzi ku oświeceniu w formie/ramie/definicji.

      pozdrawiam,
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Sawa Zobacz posta
      cześć,
      Saboor, to jak mam interpretować taką twoją odpowiedź na pytanie Diabolique: /.../
      pozdrawiam,
      Bardzo proszę, moja wypowiedź odnosiła się do tego, czy wycięcie klatki z filmu i zaprezentowanie jej na WPF to nadużycie czy nie, i
      odpowiedziałem: nie.
      I tego będę się trzymał, jeżeli ta klatka nie uległa nazwijmy to: "modyfikacji" i zasady WPF dopuszczają taki "myk" - jak najbardziej powinna zostać
      dopuszczona.
      Rozumiem, że praca złożona ma być: dokumentem a ta klatka nim jest. Przedstawia(wnioskuję z postu Diabła) jakieś zdarzenie i jeżeli
      nie jest ono reżyserowane, będzie dokumentem.
      Czy coś jeszcze? Aa tak, mam nadzieję, że bardziej kompetentne ode mnie osoby, zajmujące się fotoreportażem i dokumentem zabiorą głos.
      P.S.
      Definicję traktuję jako punkt wyjścia, w zrozumieniu tematu ot choćby dla takiego dyletanta jak ja.
    1. Awatar Sawa
      Sawa -
      czesc,
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      ...czy wycięcie klatki z filmu i zaprezentowanie jej na WPF to nadużycie czy nie, i odpowiedziałem: nie.
      Ja raczej miałem na myśli tę część wypowiedzi:
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Technika rejestracji obrazu ta sama(światło) Ot i cała tajemnica wiary.
      Ale zrozumiałem swój bład. Dzięki.
      Może zatem o przykładzie/przykładach?

      pozdrawiam,
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Cytat Zamieszczone przez Sawa Zobacz posta
      (...) niestety, czasami są rzeczy tak prozaiczne jak barierki, i zoom w nogach z 35mm trafia do torby na rzecz 70-200. Nie ma zmiłuj - jeśli jest to wydarzenie jednorazowe, nie podejdziesz jeśli nie możesz.
      Szczęście sprzyja przygotowanym. Mój sposób na reportaż, który na własny użytek nazywam "wydarzeniówką" jest prosty - przychodzę na miejsce godzinę wcześniej. (---- wycięto wcześniejszy tekst ----)
      Nie zdarzyło mi się, by ten plan zawiódł kiedykolwiek. Rozmowa z ludźmi, zamiast chamskiego wymachiwania legitymacją i powoływanie się na wpływy zawsze da dobre rezultaty. Na palcach jednej ręki pewnie można policzyć ludzi, których ochrona wpuści za plecy Jarosława, ale jak wydać na załączonym obrazku, da się...



      A dalej czysto teoretycznie - jeśli nie mogę podejść i zrobić zdjęcia 35mm to biorę manatki i idę do domu. Nie potrzebuję zdjęć zrobionych zza barierki, zrobi je kilkunastu innych fotografów wysłanych przez lokalne mediai masa uczestników komóreczkami. Po co robić to samo? Kto to będzie chciał oglądać?
      (inna rzecz, że obecnie mam TYLKO obiektyw 35mm, więc nie mogę sobie po prostu wyjąć z torby teleobiektywu i popstrykać byle czego "żeby było". Pozyczyć też nie ma od kogo, bo nikt ze znajomych nie ma żadnego szkła, które da się przykręcić do tego korpusu. To motywuje do pomysłowości
    1. Awatar Sawa
      Sawa -
      Cześć,
      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      Szczęście sprzyja przygotowanym. Mój sposób na reportaż, który na własny użytek nazywam "wydarzeniówką" jest prosty - przychodzę na miejsce godzinę wcześniej.
      Nie zdarzyło mi się, by ten plan zawiódł kiedykolwiek. Rozmowa z ludźmi, zamiast chamskiego wymachiwania legitymacją i powoływanie się na wpływy zawsze da dobre rezultaty.
      To zdecydowanie dobra rada, jak w każdym zamierzeniu - jeśli chcesz, żeby się udało, to powinieneś się przygotować, a właściwa postawa i relacje z ludźmi ułatwiają wiele tematów. Przykład również bardzo zacny,w końcu konkret, ciekawe zdjęcie, z bogatą treścią, gdzie widzimy lidera jednej z wiodących partii nw polskiej polityce otoczonego nie - jak się powszechnie uważa-' moherowymi beretami', również nie kibolami, lecz bardzo grzeczną, ułożoną, zasłuchaną w słowa lidera młodzieżą. I wszystko w jednym kadrze - w którym też daje do myślenia, czy widzów było tak dużo, że akurat młodzież siedzi za jego plecami, czy akurat tak przypadły określone sektory, czy może mównica obraca się w centrum jakiejś sali.

      Cytat Zamieszczone przez diabolique Zobacz posta
      A dalej czysto teoretycznie - jeśli nie mogę podejść i zrobić zdjęcia 35mm to biorę manatki i idę do domu.
      Czysto teoretycznie [a i w żartobliwym zabarwieniu] to brzmi jak 'Nicea albo śmierć'.
      Oczywiście rozumiem, że 35mm to twój (jedyny, z racji przemyślanej decyzji jak i posiadanej konfiguracji sprzętowej) sposób na reportaż, poparty praktyką, ale też osobiście jestem przekonany, że nie jest to jedyny sposób na ciekawe zarejestrowanie rzeczywistości i nadanie jej 'narracji'.
      Reportaż czy esej można napisać gęsim piórem jak i wykuć dłutem w kamiennych tablicach, pewnie w którymś przypadku będzie się trzeba więcej napracować, ale nie oznacza to, że jest to niemożliwe. Podobnie postrzegam to w fotografii. Możesz posługiwać się finezją w obrazie stosując również inne narzędzia.

      Wspominasz o jednakowych zdjęciach robionych przez wszystkich - nie zgodzę się z takim postawieniem sprawy, gdyż nawet jeśli kadry będą podobne, mogą nieść inne treści czy emocje - jakże niezbędne w fotografii ludzi - decyduje moment, nie tylko typ obiektywu, kontekst, wielowymiarowość, tło czy bycie przed czy za barierkami.

      Kto będzie chciał oglądać - to zdaje się najciekawsze pytanie - i chyba Dzarro, w jakiś - [w moim pokrętnym rozumieniu ] - sposób uczestniczył już w odpowiedzi nazywając 'narrację', 'temat', 'historię' pustymi fetyszami, zaś fotoreportaż jako kierowany do odbiorcy typu bywalcy galerii, koneserów fotografii - a nie do czytelników wielkonakładowych magazynów ilustrowanych - więc bazując na tym zdaniu - większą oglądalność osiągną zdjęcia zza barierki, niż wysublimowany fotoreportaż zrobiony 35mm... Czy taka jest 'bolesna prawda'?

      refleksyjnie pozdrawiam
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Cytat Zamieszczone przez Sawa Zobacz posta
      Oczywiście rozumiem, że 35mm to twój (jedyny, z racji przemyślanej decyzji jak i posiadanej konfiguracji sprzętowej) sposób na reportaż, poparty praktyką, ale też osobiście jestem przekonany, że nie jest to jedyny sposób na ciekawe zarejestrowanie rzeczywistości i nadanie jej 'narracji'.
      Można zrobić wszystkim? Możliwe, nie mówię, że nie. Sęk w tym, że zrobienie dobrego reportażu opiera się nie na sprzęcie, a głównie na otwartych oczach. Pamiętaj, że zmieniając obiektywy, patrząc na wyświetlacz, grzebiąc w ustawieniach menu nie patrzysz jednocześnie na to co się wokół dzieje. Ile w ten sposób ci umyka? Dlatego lepiej bazować na jednych ustawieniach i skupić się na kadrowaniu a nie dylematach "czym ja mógłbym to zrobić".
      Druga sprawa - teleobiektyw ma konkretne zastosowania - sport, dzika przyroda itp. ale jest zasadniczo bezużyteczny w reportażu. Chcąc zrobić dobry reportaż - a myślę, że o takim tu mówimy - musisz podejść do ludzi, nawiązać z nimi kontakt, poznać okoliczności i kontekst wydarzeń. Nie wiedząc i nie rozumiejąc co się dzieje lub dlaczego tak się dzieje zrobisz płytkie, pobieżne zdjęcia, albo co gorsza niewłaściwie zinterpretujesz sytuację.
      Podsumowując - jeśli boisz się podejść do ludzi na metr czy dwa powinieneś dać sobie spokój z reportażem.

      ---------- Post dodany o 17:13 ---------- Poprzedni post był o 17:12 ----------

      Cytat Zamieszczone przez Sawa Zobacz posta
      Przykład również bardzo zacny,w końcu konkret, ciekawe zdjęcie, z bogatą treścią, gdzie widzimy lidera jednej z wiodących partii nw polskiej polityce otoczonego nie - jak się powszechnie uważa-' moherowymi beretami', również nie kibolami, lecz bardzo grzeczną, ułożoną, zasłuchaną w słowa lidera młodzieżą.
      W tym przypadku akurat chciałem pokazać, że ten koleś czający się z tyłu to ja To dowód na to, że można być blisko a jednocześnie dyskretnie
      To jest moja metoda na reportaż - być tam, gdzie nie ma innego fotografa.

      EDIT:
      Mój kadr wyglądał tak. Sądzę, że mówi trochę więcej, ale to subiektywne spojrzenie.

      Załącznik 82414
    1. Awatar pers
      pers -
      No ale standardowym zoomem da się bo też nic nie rozprasza, a jak cos się zacznie dziać trochę dalej to można szybko zmienić ogniskową. Moim zdaniem to wszystko zależy od osoby, jej przyzwyczajeń, osobowości i tego czego dotyczy reportaż. Przecież nawet robiac streetowy reportaż czesto lepszy od 35mm bedzie 21mm (na przykład waskie uliczki, wieżowce). W innych wypadkach lepsze byc może 50mm, a w jeszcze innych zoom pokrywający te ogniskowe.

      Co do tego bycia tam gdzie nie ma inych to zrobiłeś jakeś ciekawe zdjęcia za plecami prezesa? Nie pytam złosliwie tylko jestem ciekawy.

      Sawa - za plecami polityków czesto stoją młodzieżówki - ja tam czesto widziałem w TV Kaczyńskiego otoczonego młodzieżą albo przemawiającego tak jak to pokazal diabolique. Raz to nawet w przeczkolu chyba konferencje uządzili
    1. Awatar diabolique
      diabolique -
      Cytat Zamieszczone przez pers Zobacz posta
      Przecież nawet robiac streetowy reportaż czesto lepszy od 35mm bedzie 21mm (na przykład waskie uliczki, wieżowce).
      Szczerze? Znam tylko jedną osobę umiejętnie stosującą tak szeroką ogniskową i jest to bikeart. Zakomponować z głową i bez zbędnych elementów kadr to naprawdę sztuka. Ja tego nie potrafię, zawsze mam za dużo śmieci nic nie wnoszących do historii.

      Cytat Zamieszczone przez pers Zobacz posta
      Co do tego bycia tam gdzie nie ma inych to zrobiłeś jakeś ciekawe zdjęcia za plecami prezesa? Nie pytam złosliwie tylko jestem ciekawy.
      Własnie edytowałem wpis
    1. Awatar pers
      pers -
      Dzieki. Tym zdjęciem chyba rozwiałeś nadzieje Sawy co do "otoczenia prezesa młodzieżą"