Witamy na Forum Olympusclub.pl
  • Sri Lanka moim okiem

    Witajcie. Ostatnio miałem dość duży problem z tym by w końcu się przełamać i coś napisać, opublikować parę zdjęć. W przełamaniu pomogła mi wycieczka, z której wróciłem tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. W jej trakcie starałem się uchwycić spędzone w dalekiej Sri Lance chwile okiem aparatu. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie zdjęcia się spodobają, ba może żadne nie okaże się poprawne, ale traktujcie je jako bagaż moich wspomnień, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Nie umiem użyć kontrolki stosowanej w przypadku fotorelacji dlatego o ile będziecie mieli ochotę po pierwszej wrzutce dalej oglądać zdjęcia z wyprawy, będę je dla Was regularnie wrzucał. Serdecznie pozdrawiam i proszę o Wasze uwagi, odczucia itp..
    P.S.
    Wróciłem dwa dni przed świętami dlatego nie udało mi się jakoś specjalnie obrobić jeszcze zdjęć (jedynie kilka operacji w AcdSee).











    1) Plantacja kauczuku - pan nacinający korę w celu uzyskania kauczuku.






    2)




    3) Plantacja ananasa




    4) Plantacje ryżowe - po prawej panie "siejące" ryż (zdjęcie robione przez szybę autokaru)






    5) Pinnawela - sierociniec słoni.








    6) Plantacja kokosa - panowie obierający kokosy w spartańskich warunkach (ok 1000 dziennie)


    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Sri Lanka moim okiem rozpoczęty przez osiem1984 Zobacz oryginalny wpis
    Komentarze 175 Komentarze
    1. Awatar winnetou
      Ja jestem na "TAK". Trzy razy "TAK" prosimy o ciąg dalszy Fotorelacja bardzo przyjemna. Wrzucaj kolejne.
    1. Awatar Dziadek
      Proszę o więcej
      Takie stado słoni musi robić wrażenie!
      Czy to jakaś hodowla? i pasą się jak u nas np stado koni?
    1. Awatar apz
      Widzę , że zaprzyjaźnialiście się z E-30 . Interesujące fotki - wrzucaj po kilka monotematycznie, z komentarzem , proszę.
      Pozdrawiam AP.
    1. Awatar Muminek
      Piękne miejsce odwiedziłeś, czytam, oglądam i czekam na kolejne obrazki. Pozdrawiam
    1. Awatar lisiajamka1
      Ciekawie się zapowiada.
    1. Awatar brudnyhary
      1, 2 w w rzędzie 5, super rewalka aż się oczy cieszą,1 w rzędzie 6 fajne , widać po jego mięśniach na całym ciele ,jak ciężko fizycznie musi pracować ten człowiek
    1. Awatar winnetou
      Wątek zasubskrybowany - z niecierpliwością czekamy na dalszą część relacji
    1. Awatar Skora
      Świetne zdjęcia i bardzo przyjemnie się je ogląda. Czekam na c.d.
    1. Awatar adambieg
      Super wątek. Słoniowe sieroty w wodzie, piękne zdjęcia. Proszę o jeszcze
    1. Awatar waruga
      Pinnawela - sierociniec sloni.... podobaja mi sie foty.
    1. Awatar leszekkl
      Następny ciekawy temat,z zaciekawieniem będę oglądał.Proszę o więcej opisów,nie leń się - tyle czasu nic nie pisałeś .Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    1. Awatar Bodzip
      Widzę że dzieje się na naszym forum - najpierw Wietnam Muminka, teraz Twoje, brawo
    1. Awatar piasbog
      Kolejny bardzo interesujący wątek, ciekawe co myśli o fotografie facet na zdjęciu nr 6 ?
      pozdrawiam
    1. Awatar Lolita
      Się ciekawie zapowiada. Przyłączam się do oczekujących na c.d.
    1. Awatar osiem1984
      Dziękuję za miłe słowo. Postaram się w ciągu godzinki dorzucić parę kolejnych fotek. Dodam też może też więcej opisów - aktualne są dość skąpe. Robienie ciekawych zdjęć często było utrudnione przez fakt, iż była to wycieczka zorganizowana - brak dostatecznej ilości czasu, ludzie wchodzący w kadr, etc.. ale postaram się wybrać coś ciekawego. Powyższe zdjęcia pochodzą z 1 dnia objazdu po Sri Lance. Objazd liczył de facto 6 dni. Było to dla nas trochę za mało dlatego zdecydowaliśmy się na wykupienie dodatkowej wycieczki u lokalnego lankijskiego sprzedawcy, ale do tego powoli dojdziemy..
    1. Awatar klikacz
      Świetne zdjęcia
    1. Awatar majeczek78
      Rewelka. Dawaj wiecej fotek z opisami oczywiście.
    1. Awatar osiem1984
      Cieszę się, że spodobała Wam się ta galeria i tak jak obiecałem wrzucam kolejne zdjęcia. Zauważyłem, że przypadły Wam do gustu słonie dlatego pokusiłem się jeszcze o dwa zdjęcia. Na jednym z nich z żoną lekko przysłaniamy słonika ale musicie nam to wybaczyć. Obiecałem też, że opisy nie będą tak skromne.

      5) Pinnawela - sierociniec dla słoni. Niezwykłe miejsce. Sierocieniec opiekuje się ok 60 słoniami, z których większość została opuszczona lub zraniona w stanie dzikim. Niektóre słonie odniosły rany w wojnie domowej, Widzieliśmy np słonia Sama, który chodzi na 3 nogach, ponieważ nastąpił na minę. Widok był tak przykry, że niestety nie udało mi się tego uwiecznić. Niektóre słonie (naprawdę tylko pojedyncze jednostki) mają łańcuchy. Wielu ludzi może to oburzać, jednakże łańcuchy zakładane są po to aby słonia podporządkować mahudowi (człowiek opiekujący się słoniami - zawód / powołanie przekazywane najczęściej z dziada pradziada). Takie podporządkowanie ma na celu dobro słonia, który sam nie poradziłby sobie na całkowitej wolności i został odrzucony przez stado. Na Sri Lance piękne jest to, że słonie można zobaczyć w wielu miejscach - dziko idące przez dżunglę, zatrzymujące się u wodopoju, kąpiące się - na niektórych obszarach jest to widok dość powszechny.







      7) Drugiego dnia naszej podróży udaliśmy się do Anuradhapura - miasta stojącego u podstaw kultury starożytnych Syngalezów. Praktycznie całą trasę przeszliśmy boso, z racji na fakt, iż odwiedzane miejsca są miejscami kultu buddyjskiego. W historii świata starożytnego Anuradhapurabyła największym monastycznym miastem i przez ponad 100 lat stanowiła największy ośrodek lankijskiej kultury. W starożytności miasto mogło liczyć nawet 2mln mieszkańców. Była to pierwsza stolica Sri Lanki. Zasiadało w niej na tronie 113 monarchów. Zwiedzając kolejne obszary tego ważnego dla lankijczyków miejsca wciąż towarzyszyły nam przechadzające się tu i ówdzie małpy, woły błotne, papugi i inne egzotyczne zwierzęta.

























    1. Awatar osiem1984
      Będąc ciągle w kompleksie świątynnym oglądamy kamień księżycowy z pałacu króla Mahasena (a raczej jego pozostałości). Rzeźbienia występujące na kamieniu obrazują tułaczkę ludzkiej duszy po świecie. Każde z przedstawionych nań zwierząt symbolizuje pewien stan życia (narodziny, dorastanie, chorobę i śmierć). Ich wystąpienia są cykliczne co wskazuje na fakt, iż po śmierci dusza człowieka odradza się na nowo, aż do czasu osiągnięcia para nirvany.



    1. Awatar Karol
      Dobre zdjęcia, ciekawa opowieść. Czytam i oglądam z przyjemnością, bardzo fajnie, że jednak postanowiłeś wrzucić fotki na OC.
Back to top