PDA

Zobacz pełną wersję : Szybkie pytanie o szkła M42



winnetou
3.01.12, 15:06
Szukałem i nie znalazłem (może źle szukałem, jak tak to proszę o łagodny wymiar kary).
Jako, że w szklarni brakuje mi jakiegoś szerokiego kąta (a przynajmniej średniego) najlepiej w postaci zooma a chwilowo fundusze ograniczone no i podobają mi się szkiełka (fascynacja heliosem. jupiterem i paroma innymi) na M42 na aledrogo wypatrzyłem sobie 3 słoiki. Wszystkie w akceptowalnych cenach,a do tego 2 mają dość ciekawy zakres ogniskowych (akurat do studio czy jakiś plenerek). ZD 40-150 który posiadam jest ciut za długi na krótkim końcu a ZD 14-42 nie zawsze mogę zgarnąć.

Podobno nie powinno się zapinać starych zoomów do cyfry, ale bawiłem się jakimś radzieckim wynalazkiem 70-210 i nie narzekam na jakość zdjęć ;)

Teraz pytanie najważniejsze czy ktoś bawił się lub ma jakieś doświadczenia z tymi szkłami:

http://allegro.pl/tamron-28mm-f-2-5-okazja-oslona-canon-nikon-sony-i2021519552.html (http://allegro.pl/tamron-28mm-f-2-5-okazja-oslona-canon-nikon-sony-i2021519552.html)

http://allegro.pl/soligor-mc-28-105mm-1-3-5-4-5-i2019906547.html

http://allegro.pl/sigma-manualna-28-80-1-3-5-4-5-mc-japan-i2025595489.html

(http://allegro.pl/soligor-mc-28-105mm-1-3-5-4-5-i2019906547.html)Szczególnie dwa ostatnie mnie zaciekawiły... W sumie byłbym w stanie zaszaleć i kupić nawet i 2 szkiełka z listy. O szkłach Tamrona sporo dobrych rzeczy czytałem, jakimś tam się bawiłem i nawet mi przypadło do gustu. Soligord podobno też nieźle się sprawuje, ale nie miałem okazji macać. Będę "dźwięczny" za każdą opinię.

Centus
3.01.12, 15:20
przechodzilem ten etap , nazywam go "duzo tanio w tesco" , skompletowalem cala rodzine pentaconow : 29 , 50 , 135, 200 , 300 i tak naprawde niewiele one wnosily do tego co robie , moze jeszcze majac E-520 dual kit nie bylo zle , ale po zmianie na E-3 i 12-60 oraz 50-200 , stare manuale stracily sens , jedynie 300 troszke sie zasluzyla , ale z uwagi na cene i mozliwosci , nie mialem wtedy dlugiego szkla do Olka , a do tej 300 mialem telekonwerter Zeissa 2x wiec byl szal , porownujac cenowo ZD70-300 ok 1k pln , ec-20 ok 1k pln , a Pentacon 300 kosztowal 300 pln z groszem a Zeiss 2x telekonwerter jakies 70 pln

obecnie jedyny manual jaki posiadam to Takumar smc 50/1.4 i mozna powiedziec ze on tez bierze rozwod z Olkiem , zastapi go ZD 50/2 Makro , tutaj juz nie jest zle , obiektyw sie troszke zasluzyl , zrobilem sporo zdjec na 1.4 , wiekszosc jednak na 2.0 i wiecej , tak realnie ZD50 da mi wiecej (AF) , na Takumara skusilem sie legendarnym rozmyciem tla i checia zabawy z mala GO

jednak z perspektywy czasu Takumar bedzie u mnie ale uzywany z analogiem , tam bedzie to prawdziwa 50 z wszystkimi plusami , a ostrzenie na golej matowce da sie opanowac , mam kilka zdjec na 1.4 robionych przez wizjer a nie LV i ostrosc jest git , ale za duzo z tym zachodu , zupelnie innaczej sie ostrzy z Pentaxem Me Super , gdzie jest do dyspozycji klin i mikroraster

reasumujac , szkla m42 maja sens , ale tylko te najlepsze (chociazby Takumar , potrafi zaskoczyc) , albo tam gdzie jest duza roznica cenowa pomiedzy nowoczesnym szklem a jego analogowym zastepca/substytutem

z szerokim katem jest slabo bo krop 2x nie ulatwia sprawy

adambieg
3.01.12, 15:20
Swego czasu również szukałem czegoś dającego co koło 50mm w przeliczeniu na pełną klatkę na penie i polecam flickr. Możesz wpisać szkiełko w wyszukiwarce i zobaczyć zdjęcia nim zrobione. Ten tamron jest wyjątkowo miękki na pełnej dziurze. Kupiłem Panagora 28/2,8 i jest bardzo dobry. Zoomów na M42 nie polecam. A na pewno nie takich, po co? Czego brakuje ZD http://forum.olympusclub.pl/images/styles/GamerBlue/misc/vbglossarlink.gif (http://forum.olympusclub.pl/vbglossar.php?do=showentry&item=14-42) 14-42 (http://forum.olympusclub.pl/vbglossar.php?do=showentry&item=14-42) ? Przecież ten obiektyw kosztuje 2,5 stówki a to całkiem dobre szkło.

Mirek54
3.01.12, 15:21
To teraz pogogluj o wspolczynniku(dla ulatwienia podam dla olympusa-x2)policz ogniskowe i sprawdz czy Ci sie nie pokryja z kitami,ktore posiadasz.

winnetou
3.01.12, 15:29
Niestety wiem, że ciężko z szerokim... No cóż, co dam radę odkładam na zakup ZD 14-54 (lub Leica 14-50) i ZD 50-200 - może nie znikną z rynku wtórnego zanim doskładam te ~4tyś. Dlatego w tym momencie rozglądam się za manualami na m42 (może kiedyś uda się ożywić Zenitha albo zakupi się jakiegoś na allegro - ale to jak się nauczę robić zdjęcia). Jakbym miał te 1-2tyś to wziąłbym od ręki 14-54. Niestety na czas nieokreślony jestem mocno graniczony a nowy rok rozpoczął się opróżnieniem konta o blisko 2k więc kicha. A że szykuje się jeszcze kilka okazji do pstryknięcia w studio czy innych "ograniczonych" miejscach to coś szerszego by pasowało.

Macałem też jakiegoś Pentacona 28/2.8 - ogniskowa była git tylko midlił jak skurczybyk i ostry był dopiero od F8 - czyli lipa ;]

Co do szkieł M42 to Heliosa używam jak tylko mam taką możłiwość - po prostu uwielbiam ten słoik ;)

Na razie jestem zdecydowany ja budżetowe rozwiązanie - w końcu jeden słoik z tych podlinkowanych to pare paczek fajek mniej jakoś przetrwam ;)

--Edit--
Z kitów posiadam tylko 40-150. 14-42 mam możliwość zgarnięcia z pokoju obok, ale nie zawsze (krótkiego sprzedałem razem z E-400) dlatego nachodzi na coś żeby zawsze było pod ręką.

HrabiaMiod
3.01.12, 15:37
Kup sobie lepiej 14-42. Dobra rada doświadczonego.

Centus
3.01.12, 15:42
jezeli nie chcesz/ nie mozesz teraz wydac wiecej kasy , moze warto rozwazyc taka opcje , kup Takumara 55mm 1.8 , powinienes go dostac ponizej 200 pln , Eddie kiedys robil nim portrety i ciekawie to wygladalo , jak pozniej bedziesz chcial, podepniesz to pod jakis analogowy korpus i pobawisz sie FF ;-)

widze ze masz silne parcie na sloikowe zakupy , na sile nie bede odciagal , ale moim zdaniem to droga do nikad , majac cale wiadro szkielek z analoga z pozoru wydajesz malo jednostkowo , ale kusi cie niska cena i kupujesz coraz to kolejne , w ilosci uzbiera sie suma za ktora mozna by miec cos ze szkiel Zuiko , dylematem pozostanie tez co ze soba zabrac , majac mniej szkiel ale lepszych nie masz tych dylematow i masz szkla z ktorymi sie nie "piep.." tylko robisz zdjecia

winnetou
3.01.12, 16:03
50 już mam i nie chcę innej :) Parcie jak parcie czegoś mi brakuje. Ale może faktycznie na razie skuszę się na kita 14-42...

Centus
3.01.12, 16:06
Ale może faktycznie na razie skuszę się na kita 14-42...

wracasz na dobra droge ;-)

Bodzip
3.01.12, 17:28
Mnie też męczył, też mu odradziłem...
A tak chciałem zaznaczyć, że ZD 35-100 to taki fajny zakres do studio :-P

Centus
3.01.12, 17:34
Mnie też męczył, też mu odradziłem...
A tak chciałem zaznaczyć, że ZD 35-100 to taki fajny zakres do studio :-P

dodaj do tego ZD 7-14, ZD 14-35 i masz mega zestaw do wszystkiego ;-) , po co sobie wtedy szklami m42 glowe zawracac ;-)

winnetou
3.01.12, 18:14
no i nie zapominajmy jeszcze o zd 90-250 :P i wszystkich telekonwerterach :P

HrabiaMiod
3.01.12, 18:15
m42 są fajne w przypadku tanich, jasnych 50tek, które w E robią się portretówkami. Ewentualnie w przypadku jakichś tele, ale na tele to ja się nie znam. Jak chcesz mieć szeroko, musisz kupić jakieś 14mm - a takich szkieł w m42 nie ma (albo nie ma w opłacalnej cenie). Najszersze tanie szkła to 28mm, ew. 24mm - ale to i tak daje Ci już 48mm czyli standard - jaki sens mieć takie szkło, skoro za podobną cenę możesz mieć 14-42, mające podobną jasność, zoom, przyzwoitą jakość optyczną i AF? A w studio i tak przymykasz szkło do f/8 czy f/10, więc argument o jasności odpada. Do studia nie potrzebujesz nic ponad 14-42 (nawet w porównaniu do 14-54 - nie jest jakieś gorsze na f/8 z tego co pamiętam).

pozdro.

pozdr

mariush
4.01.12, 12:45
Moim zdaniem stałki M42 są znakomitą propozycją przy amatorskiej fotografii, zwłaszcza dla osób, które znają tylko zoomy. Wśród moich znajomych (i siebie samego, jakiś czas temu) po krótkim czasie zaobserwowałem zupełnie inne podejście do tematu, do kadrowania, itp. niż w przypadku zooma. Kolejną sprawą jest fakt, iż każdy obiektyw obrazuje nieco inaczej (vide - legendarne Zeissy), z pewnością jest to obrazek dużo "ciekawszy" niż w przypadku zoomów kitowych.
Problemem jest natomiast dostępność czegoś sesownego i niedrogiego. Do olympusów właściwie nic dłuższego niż 50 mm nie ma za bardzo sensu, a z ogniskowych krótszych nie ma czego kupić zazwyczaj (czasem 28 mm, ale światło 2,8). Zoomy M42 oczywiście odradzam.
PS. Pomimo tego, że od dawna używam stałek Canona z AF, lubię czasem, nawet przy komercyjnej fotografii, zapiąć manualną 50kę - obiektyw kompletnie nieprzewidywalny, i z tego względu fajny :-)

Centus
4.01.12, 13:29
Moim zdaniem stałki M42 są znakomitą propozycją przy amatorskiej fotografii, zwłaszcza dla osób, które znają tylko zoomy. Wśród moich znajomych (i siebie samego, jakiś czas temu) po krótkim czasie zaobserwowałem zupełnie inne podejście do tematu, do kadrowania, itp. niż w przypadku zooma. Kolejną sprawą jest fakt, iż każdy obiektyw obrazuje nieco inaczej (vide - legendarne Zeissy), z pewnością jest to obrazek dużo "ciekawszy" niż w przypadku zoomów kitowych.
Problemem jest natomiast dostępność czegoś sesownego i niedrogiego. Do olympusów właściwie nic dłuższego niż 50 mm nie ma za bardzo sensu, a z ogniskowych krótszych nie ma czego kupić zazwyczaj (czasem 28 mm, ale światło 2,8). Zoomy M42 oczywiście odradzam.
PS. Pomimo tego, że od dawna używam stałek Canona z AF, lubię czasem, nawet przy komercyjnej fotografii, zapiąć manualną 50kę - obiektyw kompletnie nieprzewidywalny, i z tego względu fajny :-)

poruszyles bardzo ciekawy temat , obiektyw staloogniskowy (czy to manualny czy z AF) to zoom w nogach , napewno ma to wielka wartosc edukacyjna , uczy zastanowienia sie nad kadrem i wprowadza taki z lekka analogowy styl focenia , najpierw mysl, pozniej rob zdjecie

jeszcze kilka lat temu obiektywy m42 byly zapomniane i mozna je bylo kupic w bardzo rozsadnych cenach , mam na mysli tez obiektywy ktore w swoich czasach byly wyznacznikami postepu i jakosci w optyce , dzisiaj patrzac na znany portal aukcyjny i na ceny ciekawych szkiel m42 , mozna dostac zawalu patrzac ile co niektorzy za nie wolaja , przy naprawde ciekawych obiektywach ten stosunek cena do mozliwosci nie jest juz tak korzystny

o tym ze stare obiektywy sa nieprzewidywalne sam sie przekonalem , duzo zalezy od swiatla , czasami Taumarem 50 1.4 da sie zrobic naprawde fajna fotke przy 1.4 , kiedy mamy delikatne swiatlo i male roznice pomiedzy jasnym a ciemnym , a czasami wyjdzie kiszka totalna , przymykajac mocniej , efekty sa bardziej przewidywalne , jednak tracimy i swiatlosile i mala GO , ktorej czasami moze w E systemie brakowac , duzo tez zalezy jaka sztuka obiektywu nam sie trafi , czasami gruntowne czyszczenie calego szkla moze dac zaskakujace efekty , wezmy pod uwage ze czesto sa to szkla majace 40 lat albo cos kolo tego

ja sam jestem na etepie kompletowania sprzetu analogowego , ale uwazam ze ma to sens jezeli zakupimy sprzety ktore jakis czas temu byly produktami conajmniej sredniej a najlepiej wyzszej polki , kiedys kosztowaly tysiace marek lub dolarow , dzisiaj kosztuja gora kilkaset zlotych , oczywiscie mowie o komplecie obiektyw i body ,daje to mozliwosc zabawy sprzetem o wielkich mozliwosciach , czesto bez AF , jednak majac wsparcie matowki uzbrojonej w klin i mikroraster ostrzenie jest calkiem przyjazne

pewnym wyjatkiem beda tutaj cyfrowki FF , gdzie 50mm to 50mm , gdyby miec do tego matowke z rastrem albo rastrem i klinem , byc moze zmienilbym zdanie ;-) , moze w przyszlosci przetestuje takie rozwiazanie ;-)

tymczasowy_
4.01.12, 13:30
Jak już powiedziano szerokie szkła manualne dadzą na 4/3 czy m43 tzw standard czyli coś w okolicach 40-50mm.

Mam MIR 20mm/3.5 na 4/3 daje 40mm jest nawet przyzwoity na f=4.
Tanie są 28mm/2.8 ale z reguły mydlane bez przymknięcia.
Bywa Vivitar 24mm/2.5 ale jego też trzeba przymykać.

Najlepiej się spisują OM'y 24mm/2.0 i 28mm/2.0 są też wersje z f=2.8, lepsze od innych na pełnej dziurze ale dość drogie i rzadkie na naszym rynku wtórnym.

Słowem nie mo co kombinować tylko trzeba kupić naleśnika ZD25mm/2.8 - na pewno będzie lepszy na pełnej dziurze niż manuale.
A najlepiej iść w 14-54 lub 11-22.

Poza tym przy manualach to raczej obowiązkowo trzeba zmienić matówkę na taką z klinem i/lub rastrem, jeśli będziesz używał je z lustrzanką.

Jeśli chodzi o obiektywy 50mm to jest zupełnie inna bajka, robią się z nich całkiem fajne portretówki po zakręceniu na korpus 4/3.

PS
Jak się chcesz bawić w manuale to kup sobie używanego NEX'a, czasami bywają po około 500zł na znanym serwisie aukcyjnym.

winnetou
4.01.12, 13:35
Ktoś kiedyś, o ile dobrze pamiętam, na "konkurencyjnym" forum powiedział, że stałka to zoom z nieograniczonym zakresem zbliżenia/oddalenia z nożnym silnikiem ;)
Coś w tym jest tylko czasami brakuje miejsca na to zoomowanie ;)
Najchętniej to zaopatrzyłbym się w drugą puszkę, do jednej podpiął coś krótkiego, np wspominane 14-54 a do drugiej coś długiego - choćby 40-150 czy 50-200 coby żonglerkę słoikami ograniczyć do minimum ;).

Dzięki wszystkim za tak spory odzew.

tymczasowy_
4.01.12, 13:45
o tym ze stare obiektywy sa nieprzewidywalne sam sie przekonalem , duzo zalezy od swiatla , czasami Taumarem 50 1.4 da sie zrobic naprawde fajna fotke przy 1.4 , kiedy mamy delikatne swiatlo i male roznice pomiedzy jasnym a ciemnym , a czasami wyjdzie kiszka totalna , przymykajac mocniej , efekty sa bardziej przewidywalne , jednak tracimy i swiatlosile i mala GO , ktorej czasami moze w E systemie brakowac
Analogowe szkła mocno otwarte są bardzo miękkie i mało kontrastowe (w porównaniu ze szkłami robionymi pod cyfrę, a z ze szkłami ZD szczególnie). Trzeba mocno działać w post procesie jak chce się uzyskać efekt "szkła cyfrowego" - tylko trzeba zadać pytanie: po co? Przecież analogowe ma być "analogowe".


ja sam jestem na etepie kompletowania sprzetu analogowego , ale uwazam ze ma to sens jezeli zakupimy sprzety ktore jakis czas temu byly produktami conajmniej sredniej a najlepiej wyzszej polki , kiedys kosztowaly tysiace marek lub dolarow , dzisiaj kosztuja gora kilkaset zlotych , oczywiscie mowie o komplecie obiektyw i body ,daje to mozliwosc zabawy sprzetem o wielkich mozliwosciach , czesto bez AF , jednak majac wsparcie matowki uzbrojonej w klin i mikroraster ostrzenie jest calkiem przyjazne

pewnym wyjatkiem beda tutaj cyfrowki FF , gdzie 50mm to 50mm , gdyby miec do tego matowke z rastrem albo rastrem i klinem , byc moze zmienilbym zdanie ;-) , moze w przyszlosci przetestuje takie rozwiazanie ;-)Z własnego doświadczenia radzę od razu zainteresować się średnim obrazkiem, bo bez dobrego skanera z małego obrazka co najwyżej da się uzyskać obrazek jak z 6Mpix matrycy. W MF (6x6, 6x8, 6x9) mamy spokojnie około 30Mpix nawet z popularnego plaszczaka. Tyle, że zaczyna się robić nieporęcznie.

---------- Post dodany o 13:45 ---------- Poprzedni post był o 13:41 ----------



Najchętniej to zaopatrzyłbym się w drugą puszkę, do jednej podpiął coś krótkiego, np wspominane 14-54 a do drugiej coś długiego - choćby 40-150 czy 50-200 coby żonglerkę słoikami ograniczyć do minimum ;).
Kup sobie Panasikonika 14-150 pod 4/3 (nawiasem mówiąc b. dobre szkło) lub zmień puszkę na m43 i mZD14-150 i po sprawie.

Centus
4.01.12, 14:01
Analogowe szkła mocno otwarte są bardzo miękkie i mało kontrastowe (w porównaniu ze szkłami robionymi pod cyfrę, a z ze szkłami ZD szczególnie). Trzeba mocno działać w post procesie jak chce się uzyskać efekt "szkła cyfrowego" - tylko trzeba zadać pytanie: po co? Przecież analogowe ma być "analogowe".
Z własnego doświadczenia radzę od razu zainteresować się średnim obrazkiem, bo bez dobrego skanera z małego obrazka co najwyżej da się uzyskać obrazek jak z 6Mpix matrycy. W MF (6x6, 6x8, 6x9) mamy spokojnie około 30Mpix nawet z popularnego plaszczaka. Tyle, że zaczyna się robić nieporęcznie.

kiedy przygoda fotograficzna zaczela sie od cyfry i szkiel Zuiko , czasami "miekkosc" starych szkiel ciezko zaakceptowac , aczkolwiek walcze z tym podejsciem do tematu , o ile miekkosc w srodku kadru nadal ciezko mi akceptowac o tyle miekkie boki kadru dodaja czasami uroku (zeby nie uzyc slowa "plastyka")

poki co bedzie maly obrazek , pierwsze fotki dam do zeskanowania na dobrym skanerze , pozniej pomysle czy warto mi kupic swoj skaner i dalej to rozwijac

Thomasso
4.01.12, 14:54
Z manuali systemu OM polecalbym jeszcze szkla takie juz pod tele podchodace.
Stare 90mm, 100mm i 135mm. Z tej trojki posiadam 135mm f/2.8 i musze przyznac, ze jest to calkiem dobre szkielko :)
http://www.biofos.com/cornucop/omz_e1.html

T.